Darmowe prześwietlenie
Branże

Specjalizujemy się w zdrowiu. Ale lejek to lejek.

Trzynaście branż, w których wiemy, gdzie zwykle ucieka klient. Najwięcej w ochronie zdrowia — tam znamy realia od środka.

Gdzie pracujemy najczęściej

Gabinety i przychodnieStomatologia i kosmetologiaFizjoterapia i rehabilitacjaGastronomia i e-commerceUsługi lokalne i kancelarie
Branże, które znamy

Ten sam lejek, inne wąskie gardło.

Mechanizm jest wszędzie taki sam: ktoś cię szuka, trafia na stronę albo wizytówkę, kontaktuje się i albo zostaje klientem, albo znika. Różnica polega na tym, gdzie ten łańcuch się rwie — i to jest różne w każdej branży.

W stomatologii i fizjoterapii pęka na telefonie, bo w trakcie zabiegu nikt nie odbiera. W gastronomii na wizytówce, bo gość nigdy nie wchodzi na stronę. W e-commerce w koszyku. U deweloperów na czasie reakcji na zapytanie. W kancelariach na braku treści, które budują pozycję eksperta.

Dlatego nie mamy jednej oferty dla wszystkich. Dla każdej branży opisaliśmy osobno, co zwykle szwankuje i od czego zaczynamy — łącznie z tym, kiedy odradzamy reklamę, bo problem leży gdzie indziej.

Najmocniej siedzimy w ochronie zdrowia. Znamy prawo reklamy medycznej, rejestrację pacjenta, pracę na grafiku i ograniczenia, których nie wolno obchodzić — nie obiecujemy efektów leczenia i nie budujemy treści wprowadzających pacjenta w błąd. Prowadzimy też własną markę w tej branży, medycynapracy24.pl.

Nie ma twojej branży na liście? To nie problem. Lejek działa tak samo — napisz do nas, a Prześwietlenie i tak pokaże, gdzie ucieka klient.

Branże

Specjalizujemy się w zdrowiu.
Ale lejek to lejek.

zdrowie — nasza specjalizacja reszta, którą też ogarniamy

W zdrowiu czujemy się jak u siebie. U ciebie poczujemy się tak samo.

FAQ

Częste pytania

Nie znalazłeś odpowiedzi? Napisz do nas — odpowiemy konkretnie.

Formularz kontaktowy

Bo znamy tę branżę od środka — prowadzimy własną markę medycynapracy24.pl. Wiemy, jak wygląda rejestracja pacjenta, praca na grafiku i telefon dzwoniący w trakcie zabiegu, a także gdzie przebiegają granice prawa reklamy medycznej.

To nie przeszkoda. Mechanizm jest wszędzie ten sam, różni się tylko miejsce, w którym łańcuch się rwie. Prześwietlenie pokaże to niezależnie od branży — napisz, a sprawdzimy.

Punktem startu. W stomatologii zaczynamy od telefonu, w gastronomii od wizytówki, w e-commerce od koszyka, u deweloperów od czasu reakcji na zapytanie. Kolejność działań ma tu większe znaczenie niż sam zestaw narzędzi.

Tak, w granicach przepisów o reklamie podmiotów leczniczych. Można informować o zakresie świadczeń, cenach i dostępności. Nie wolno obiecywać efektów leczenia — i tych granic nie obchodzimy, bo ryzyko ponosi placówka.

Tak. Każda lokalizacja dostaje własną wizytówkę i zwykle własną podstronę, a całość spina wspólny system. Pilnujemy identycznej nazwy, adresu i telefonu wszędzie, bo rozjazd tych danych psuje widoczność całej sieci.

Od darmowego Prześwietlenia. Dzwonimy jako klient, sprawdzamy stronę i widoczność, a raport dostajesz w 48 h. Bez zobowiązań — jeśli nic ci nie trzeba, powiemy to wprost.

Zobacz, gdzie ucieka ci kasa.
Za darmo, w 48 godzin.

Wpisz adres firmy, my zrobimy resztę: skan wizytówki, strony i opinii plus jeden testowy telefon. Dostaniesz raport PDF i trzy rzeczy do poprawienia od ręki — nawet bez nas.

Wolisz pogadać? Zadzwoń: +48 534 747 223