Logo, identyfikacja, materiały i grafiki social — spójnie i z charakterem. Tak, żeby wyglądać na firmę, której się ufa.
Pierwsze wrażenie robi się raz. Zanim ktoś przeczyta o tobie słowo, ocenia logo, kolory i spójność materiałów. Niespójna marka — inny styl na stronie, inny na ulotce, inny w social mediach — podświadomie czyta się jako „przypadkowa". A przy droższych usługach zaufanie jest walutą.
Robimy identyfikację wizualną od znaku, przez paletę i typografię, po gotowe szablony do social mediów i materiały drukowane. Wszystko spinamy w mini-brandbook, żebyś mógł pracować dalej samodzielnie albo z nami — bez rozjeżdżania się stylu.
W ochronie zdrowia branding ma dodatkową robotę do wykonania. Pacjent nie ocenia jakości leczenia, bo nie potrafi — ocenia to, co widzi: czy gabinet wygląda na uporządkowany, czy materiały są czytelne, czy ktoś zadbał o szczegóły. Spójna identyfikacja jest jedynym sygnałem kompetencji, jaki dostaje przed wizytą.
Nie robimy sztuki dla siebie. Znak musi działać w skrajnych warunkach: na pieczątce, na szyldzie, jako awatar 32 na 32 piksele i na koszulce. Dlatego każdy projekt sprawdzamy w tych zastosowaniach, zanim go pokażemy — logo, które wygląda dobrze wyłącznie na białej planszy w prezentacji, jest niedokończone.
Osobno pilnujemy zdjęć. Stockowa fotografia uśmiechniętego lekarza z bazy sprzed dekady szkodzi bardziej, niż pomaga — klienci rozpoznają ją odruchowo i czytają jako brak realnego zespołu. Zawsze rekomendujemy własną sesję, nawet skromną, i mówimy to również wtedy, gdy oznacza to wydatek poza naszym zakresem.
Dostajesz komplet plików źródłowych i prawa do nich. Możesz wziąć całość albo sam wycinek — na przykład same szablony do social mediów, jeśli znak już masz i działa. Resztę dogadamy po Prześwietleniu.
Konkretny zakres, bez wypełniaczy — bierzemy tylko to, co realnie ruszy twoje wyniki.
Patrzymy na obecną markę i konkurencję.
Proponujemy koncepcję wizualną.
Robimy znak i komplet materiałów.
Dajemy szablony i zasady do użycia.
Nie znalazłeś odpowiedzi? Napisz do nas — odpowiemy konkretnie.
Formularz kontaktowy →Tak, komplet plików razem z prawami do nich. Znak dostajesz w wersjach wektorowych i rastrowych, w wariantach na jasne i ciemne tło. Nie trzymamy niczego u siebie jako zabezpieczenia współpracy.
Kilka kierunków, wyraźnie różnych — nie kilkanaście wariantów tego samego pomysłu. Wybrany kierunek dopinamy w kolejnych rundach poprawek. Taka droga jest szybsza i kończy się lepszym znakiem niż wybieranie z tablicy trzydziestu propozycji.
Nie ma potrzeby. Bardzo często wystarczy uporządkować to, co wokół: paletę, typografię, szablony i zasady użycia. Jeśli znak działa, powiemy to zamiast namawiać na rebranding.
Tak, możemy wziąć sam wycinek. Dostajesz wtedy zestaw edytowalnych szablonów pod formaty, których realnie używasz, i krótkie zasady, żeby publikacje nie rozjeżdżały się stylistycznie.
Rekomendujemy ją niemal zawsze, zwłaszcza w ochronie zdrowia. Zdjęcia stockowe klienci rozpoznają i czytają jako brak realnego zespołu. Nawet skromna sesja własna działa lepiej niż najlepsza fotografia z bazy.
Pośrednio tak. Przepisy ograniczają to, co możesz obiecać, więc różnicę robi wiarygodność przekazu, a nie jego treść. Spójne materiały są jednym z niewielu dozwolonych sposobów budowania zaufania przed wizytą.
Sam znak z podstawową identyfikacją to zwykle kilka tygodni. Pełna identyfikacja z materiałami drukowanymi i szablonami trwa dłużej. Termin ustalamy na starcie, po określeniu zakresu.
Zależy od zakresu — same szablony social to inny rząd wielkości niż identyfikacja od zera z brandbookiem. Widełki podajemy po Prześwietleniu, kiedy wiadomo, co naprawdę trzeba zrobić.
Wpisz adres firmy, my zrobimy resztę: skan wizytówki, strony i opinii plus jeden testowy telefon. Dostaniesz raport PDF i trzy rzeczy do poprawienia od ręki — nawet bez nas.
Mamy to. Bierzemy firmę pod lupę — raport wraca do 48 h.
Nie poszło. Spróbuj jeszcze raz albo zadzwoń: 534 747 223.
Wolisz pogadać? Zadzwoń: +48 534 747 223