Reklamy rozliczane z zapytań.
Konfiguracja i prowadzenie kampanii w Google i Meta. Rozliczamy się z realnych zapytań i umówionych wizyt, nie z kliknięć i zasięgów.
Dla kogo to jest
Płacisz za wizyty, nie za kliknięcia.
Większość firm rozlicza reklamę w Google i Meta z kliknięć, zasięgów i „polubień". Tyle że z polubienia nikt nie przyszedł na wizytę. My ustawiamy kampanie tak, żeby liczyło się to, co realne: zapytanie, telefon, umówiona wizyta.
Zaczynamy od fraz i odbiorców dopasowanych do twojej branży, piszemy kreacje zgodne z marką i wpinamy pomiar konwersji, żeby każdą złotówkę dało się przypisać do efektu. Potem tniemy to, co nie działa, i skalujemy to, co dowozi.
Google i Meta robią dwie różne rzeczy i mylenie ich to najdroższy błąd, jaki widzimy. W Google Ads łapiesz kogoś, kto już szuka — wpisał frazę, ma potrzebę teraz. W Meta Ads zaczepiasz kogoś, kto o tobie nie myślał. Pierwsze rozlicza się szybciej, drugie buduje popyt na później. Jeśli masz jeden budżet, mówimy wprost, gdzie go najpierw położyć.
Zanim uruchomimy cokolwiek, sprawdzamy, czy ruch ma dokąd trafić. Kampania kierowana na stronę główną albo na numer, którego nikt nie odbiera, to najszybszy sposób na przepalenie budżetu — i najczęstsza rzecz, którą znajdujemy w Prześwietleniu. Czasem kończy się to rekomendacją, żeby z reklamą jeszcze poczekać.
Osobno pilnujemy pomiaru. Bez wpiętych konwersji optymalizacja jest zgadywaniem, a algorytm uczy się na złych sygnałach. Podpinamy zdarzenia dla formularza i telefonu, a tam gdzie się da — również dla umówionej wizyty, bo dopiero to jest efektem, za który płacisz.
Konta zakładamy na ciebie — zostają twoje razem z całą historią, także gdy skończymy współpracę. Pracujemy bez długich zobowiązań, a co miesiąc dostajesz raport w liczbach, które rozumiesz: ile wydane, ile zapytań, ile kosztowało jedno.
Frazy, budżet i to, co ma się wydarzyć po kliknięciu, wyglądają inaczej w każdej branży. Dlatego kampanie układamy pod branżę — opisaliśmy to osobno dla reklama google ads i meta dla lecznicy weterynaryjnej, reklama google ads i meta dla gabinetu stomatologicznego, reklama google ads i meta dla gabinetu fizjoterapii, reklama google ads dla gabinetu psychoterapii, reklama google ads i meta dla salonu kosmetycznego oraz reklama google ads dla przychodni i gabinetu lekarskiego.
Co dostajesz
Konkretny zakres, bez wypełniaczy — bierzemy tylko to, co realnie ruszy twoje wyniki.
Jak wygląda współpraca
Sprawdzamy konto, frazy i przepływ.
Budżet, frazy i cele na start.
Uruchamiamy i pilnujemy pierwszych dni.
Tniemy to, co nie działa, skalujemy to, co działa.
Częste pytania
Nie znalazłeś odpowiedzi? Napisz do nas — odpowiemy konkretnie.
Formularz kontaktowy →Dobieramy go do branży, konkurencji i celu — inaczej wygląda to przy usłudze lokalnej, inaczej przy zabiegu, o który walczy pół miasta. Konkretną kwotę podajemy po Prześwietleniu. Jeśli budżet jest zbyt niski, żeby cokolwiek zmierzyć, powiemy to zamiast brać zlecenie.
Przy jednym budżecie zwykle od Google, bo tam trafiasz do ludzi, którzy już szukają twojej usługi, i efekt widać szybciej. Meta dokładamy, gdy trzeba zbudować popyt albo wracać do osób, które już cię odwiedziły.
Pierwsze zapytania zwykle w ciągu kilku dni od startu. Sensowna optymalizacja wymaga kilku tygodni, bo dopiero wtedy zbiera się dość danych, żeby ciąć i skalować na podstawie liczb, a nie przeczuć.
Tak. Konta zakładamy na ciebie i masz do nich pełen dostęp. Po zakończeniu współpracy zostaje ci konto razem z całą historią kampanii — nie zaczynasz od zera u kolejnej agencji.
Podpinamy konwersje dla formularza i telefonu, a gdzie się da — również dla umówionej wizyty. Bez tego optymalizacja jest zgadywaniem. Raport pokazuje koszt jednego zapytania, nie sam koszt kliknięcia.
To najczęstszy powód, dla którego się do nas dzwoni. W Prześwietleniu sprawdzamy frazy, dopasowania, wykluczenia i pomiar. Bardzo często problem nie leży w kampanii, tylko w tym, co dzieje się po kliknięciu.
Tak, w granicach przepisów o reklamie medycznej i regulaminów Google oraz Meta. Nie obiecujemy efektów leczenia i nie używamy treści, które mogłyby wprowadzać pacjenta w błąd. To ogranicza kreacje, ale chroni cię przed odrzuceniem konta.
Tak, pracujemy bez długich zobowiązań. Konta i dane zostają twoje, więc rezygnacja nie oznacza utraty dorobku kampanii.